Wszechobecny kryzys ekonomiczny zaczyna dotykać każdego z nas. Jeśli nie straciłeś dotąd swojej pracy to i tak nie możesz być pewny swojej przyszłości, bo tak naprawdę nikt nie jest w stanie ocenić skali kryzysu i czasu jego trwania. Co zrobić by scenariusz naszkicowany powyżej nie dotyczył Twojej osoby? W tym artykule chciałbym zachęcić Cię do spróbowania swoich sił w biznesie i rozpoczęciu własnej działalności gospodarczej.
Czy własna firma się opłaca?
Najlepszą odpowiedzią na zadane pytanie będzie przedstawienie zalet i wad prowadzenia własnej działalności oraz podsumowanie ich.
Zalety:
Wolność Tomku w swoim domku – będąc szefem dla siebie to Ty decydujesz o ilości pracy jaką wykonujesz i o liczbie klientów jakich obsługujesz. Godziny twojej pracy zależą jedynie od Ciebie, a jedyną osobą, której musisz raportować wyniki jesteś Ty.
Zysk zależy od Ciebie – musisz pamiętać, że zysk jest pojęciem stricte ekonomicznym i wylicza się go jedynie na cele podatkowe. Nie określa on fizycznych pieniędzy, które wpadają do twojego portfela, a jedynie różnicę pomiędzy przychodami a kosztami (pojęcia ekonomiczno – rachunkowe). Często zdarza się, że firma nie legitymuje się wysokimi zyskami, co wcale nie oznacza, że kiepsko radzi sobie ona w rzeczywistości. Musisz wiedzieć, że tylko w nielicznych sytuacjach dobrze jest, żeby firma miała odpowiednio wysoki zysk (m.in. badanie zdolności kredytowej firmy, poprawa wskaźników finansowych, wycena przedsiębiorstwa). Generalnie stosuje się zasadę minimalizacji zysku, w celu zmniejszenia płaconego do Urzędu Skarbowego podatku dochodowego.
Koszty, będące składową równania zysku, to pozycja, w którą możesz wrzucić część prywatnych wydatków takich jak: opłaty za telefon, paliwo, amortyzacja twojego prywatnego samochodu używanego na cele firmowe, bilety etc., dzięki czemu część wydatków przestanie obciążać twój domowy budżet.
Inwestuj w siebie! – prowadzenie własnego biznesu to konieczność zrozumienia wszelkich aspektów prawnych, księgowych oraz finansowych. Jeśli skala Twojej działalności nie będzie duża, to sztuka ta uda Ci się bez większego wsparcia, ale jeśli planujesz wypłynąć swoją firmą na szerokie wody to przygotuj się na sporą dawkę wiedzy, którą musisz posiąść. Nie traktuj tego jednak jako coś przerażającego, a raczej jak inwestycje w swoją osobę (takie inwestycje mają najwyższe stopy zwrotu). Uczestnictwo w szkoleniach, konferencjach oraz w dodatkowych studiach podyplomowych sprawią, że staniesz się bardzo atrakcyjnym towarem na rynku i nawet jeśli Twoja firma nie osiągnie sukcesu, który zaplanowałeś, to Ty zawsze będziesz mógł liczyć na dobrą pracę.
Wady:
Na państwowym garnuszku – decydując się na własną działalność de facto rezygnujesz z nadziei o utrzymywaniu Cię na emeryturze przez Państwo. Będąc przedsiębiorcom składki, które opłacasz do ZUS-u są dość niskie, więc nie spodziewaj się, że po skończeniu 65 lat emerytura zapewni Ci spokojną starość. Każdy szanujący się przedsiębiorca zakłada, że na emeryturę zarobi sobie sam, bo kto lepiej zainwestuje Twoje pieniądze jak nie Ty.
8 – 15 i do domu – Ha, to nie dla przedsiębiorców. Jak już wcześniej wspomniałem godziny Twojej pracy ustalasz sobie sam, ale nie czarujmy się, 8-godzinny styl pracy we własnej firmie nie ma prawa się sprawdzić. Niestety czasami musisz dostosować się do swojego klienta i wizyta u niego o 22 nie powinna być dla Ciebie niczym szczególnym.
Chałupy Welcome to – wakacje, temat dość wrażliwy dla każdego przedsiębiorcy. Musisz pamiętać, że nie przysługuje Ci tzw. płatny urlop, bo kto ma zapłacić za to, że nie pracujesz. Nie martw się jednak na zapas. Jeśli dobrze zorganizujesz sobie swoją pracę, to na urlop będziesz mógł wybierać się nawet kilkukrotnie w roku i brak wynagrodzenia za ten czas spędzony na odpoczynku nie będzie stanowił problemu.
I co z tego wyszło?
Podsumowując powyższe wyliczenia zalet i wad prowadzenia własnej działalności można dojść do jednego kluczowego wniosku: Jeśli chcesz mieć wpływ na to co robisz, ile zarabiasz, kiedy pracujesz i kto decyduje o Twojej przyszłości to własny biznes jest strzałem w dziesiątkę.


