Nadchodzi Google Panda

Panda to nazwa robocza najnowszego algorytmu odpowiedzialnego za ustalanie rankingu wyszukiwanych stron. Google modyfikuje algorytm wyszukiwania bezustannie, są to jednak zmiany na tyle drobne, że dla większości użytkowników praktycznie niezauważalne. Panda została zapowiedziana jako poważna zmiana, która zatrzęsie rankingami. Cel algorytmu jest bardzo prosty -  eliminacja stron dostarczających treści o niskiej wartości lub treści duplikowanej.

Na początku roku algorytm został wprowadzony w USA, a dwa dni temu (11 kwietnia 2011) rozszerzono jego działanie na wszystkie kraje anglojęzyczne. Skutki są już widoczne. Trwa dyskusja na temat skuteczności zmian. Bowiem oprócz farm linków, w które wymierzone są modyfikacje, rykoszetem ucierpiały także popularne serwisy w tym m.in. kilka brytyjskich porównywarek cen. Z kolei wśród największych beneficjentów można znaleźć strony takie jak eBay, WordPress, Mashable, Techcrunch, Blogspot, Mozilla, Vimeo czy Youtube.

Kiedy algorytm zostanie rozszerzony na pozostałe kraje w tym na Polskę? Przypuszczalnie w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Kto ma powody do obaw? Pierwsze zdanie w  zapowiadającym zmiany komunikacie opublikowanym na  oficjalnym blogu Google’a brzmi mniej więcej tak:

“Nasz cel jest prosty: udzielić ludziom najwłaściwszej odpowiedzi w jak najszybszym czasie”.

Właściciele stron, które tej prostej reguły nie spełniają, powinni liczyć się ze spadkiem ruchu na ich witrynach. Wprowadzone zmiany nie są ostateczne i nieodwracalne – Google udostępnił miejsce, w którym można zgłaszać poszkodowane strony www i zapowiedział, że wszystkie zgłoszenia zostaną przeanalizowane i uwzględnione przez inżynierów pracujących nad dalszym rozwojem algorytmu.

 

dodajdo

One Response to “Nadchodzi Google Panda”

  1. Kalalala says:

    Dotarłem do tego artykułu, bo właśnie szukam odpowiedzi na pytanie, czy “Farmer Update” już działa w polskiej strefie wyszukiwania. Moim zdaniem coś się w ostatnich dosłownie kilku dniach zmieniło. Poleciały kiepskie zaplecza pozycjonerów – z niską lub wręcz bezsensowną zawartością. Jednocześnie wartościowe strony pozostały bez zmian. Coś może być na rzeczy, nie sądzicie?

Zostaw wiadomość